I jak ten czas szybko mija… dopiero były nowe książki, plecaki, plany na nowy rok szkolny, a już tenże rok zamienił się w stary. 19 czerwca wszyscy uczniowie otrzymali lepsze lub gorsze świadectwa. Zanim to jednak nastąpiło klasa VI zaprezentowała pożegnalną część artystyczną przygotowaną pod kierunkiem swojej wychowawczyni – pani Marty Stróż. Problemy rodziców i nauczycieli z nauczaniem pociech, zresztą odwieczne, bo z czasów, gdy żyły dinozaury, zaprezentowali nasi dzielni jaskiniowcy. Odziani byli dość skąpo, za to mieli maczugę i byli uzdolnienie plastycznie, gdyż uchwycili ogon dinozaura w ruchu lepiej niż cyfrowy aparat fotograficzny. Tok lekcji z ery kamienia łupanego zakłóciła złośliwość rzeczy martwych z XXI wieku. Podkład muzyczny wprawdzie był, ale tylko na płycie, nikt go nie usłyszał. Co pech to pech. W dalszej części uroczystości Pani Dyrektor Bożena Sałęga wręczyła dyplomy i nagrody uczniom wyróżnionym za naukę, zachowanie i osiągnięcia w konkursach interdyscyplinarnych.
Osoby o najwyższych średnich otrzymały statuetki w kształcie sowy z rąk wójta gminy Bojanów Pana Sławomira Serafina.
Byłam zaskoczona, że nawet jaskiniowcy wiedzą, co to średnia ocena. Okazuje się, że kilka dziewcząt z ery dinozaurów otrzymało sówki. Tylko czy wtedy żyły ptaki? Ciekawskich odsyłam do fachowej literatury. Ja już wiem.
A wszystkim, nawet tym mniej ciekawskim życzę udanych o pogodnych wakacji. Niech głowy przestanie zaprzątać to zdanie: -
„Co będzie dzisiaj – luzik, a może znów odpytywanie?”
Uśmiechu, słońca,
Pomysłów bez końca,
Wędrówek wśród szlaków
Dla dziewcząt, chłopaków,
A dla ochłody pysznych
Lodowych słodyczy.
Jednym słowem życia
bez szkolnej goryczy …
Tego redakcja strony czytelnikom życzy.