Jak co roku mieliśmy w naszej szkole wystawione Jasełka.

W nastroju przedświątecznej zadumy patrzyliśmy jak Maryi, Józefowi i nowonarodzonemu Dzieciąteczku składali szczere dary pastuszkowie i małe dzieci.
Na tle rozgwieżdżonego nieba w szkolnej sali gimnastycznej pojawili się też chór aniołów a nawet pasterskie ognisko.

Wprawdzie aniołowie pięknie potrafili śpiewać kolędy, ale widzowie przyłączyli się do nich, aby utulić Dzieciąteczko.

A potem były już tylko: opłatek, serdeczne życzenia i nadzieja na spełnienie się nawet tych szeptanych lub niewymówionych wcale, najskrytszych…. Oby w Nowym 2009 Roku wszystkie one doczekały się spełnienia.
Tekst: Anita Wolicka